Jak zleciały wam wakacje ? :) Mi naprawdę szybko, nie zdarzyłam się obejrzeć a już był wrzesień. Zaczęła się szkoła, nie wysypianie się bo przecież trzeba wstać wcześnie żeby się wyszykować do pracy czy szkoły.
Poranki stały się chłodniejsze, słoneczka też już dużo mniej. Ale nie ma co trzeba myśleć pozytywnie i chodzić uśmiechniętym od ucha do ucha nawet jeśli jest źle.
Hmm..Wracając do tematu
Jako ze to moja pierwsza recenzja proszę Was o wyrozumiałość.
Chciałabym przedstawić wam dwa tusze do rzęs które bardzo polubiłam.
Jedna z nich to :
Mascara LASH SENSATIONAL lash multiplying mascara od MAYBELLINE.
Zauroczyła mnie już od pierwszego użycia!
Moje rzęsy stały się dłuższe, pogrubione i bardziej podkręcone.Tusz nie osypuje sie co jest wspaniałe , nie skleja rzęs jest bardzo wydajny starczył mi na około 3 miesiące po tym czasie zaczął się wysuszać,ma przyjemny zapach , nie niszczy naszych rzęs co jest naprawde ważne, dociera do najkrótszych rzęs dzięki szczoteczce z krótszym i dłuższym włosiem , bardzo dobrze się go zmywa,wystarczy odrobine potrzeć, nie obciąża rzęs. naprawde polecam wam tą mascare jeśli szukacie czegoś co podkręci i wydłuży wasze rzęsy ! Można kupić w sklepie Rossmann za około 38 złoty.
Druga natomiast jest mascara od ASTOR LASH BEAUTIFIER valume mascara with argan oil
Mascara tak jak mówi nam producent pogrubia i wydłuża, sprawia że rzęsy wyglądają na zdrowsze,tusz nie osypuje się,Bardzo cieszy mnie to że jest tam olejek arganowy i keratyna które wzmacniają i odżywiają nasze rzęsy. Ma bardzo ładne złote opakowanie które przyciąga wzrok.Polecam, choć muszę przyznać jednak że szczoteczka tuszu bardziej odpowiadała mi w Maskarze od Maybelline.Mam ją na razie krótki czas więc jeszcze nie wiem jak długo będzie w dobrym stanie , ale jak na razie zdanie mam pozytywne. Dostępna w Rossmannie za około 40 zł
A wy jakich tuszy do rzęs używacie? Co sądzicie o tych tuszach ? :)
Chciałabym przedstawić wam dwa tusze do rzęs które bardzo polubiłam.
Jedna z nich to :
Mascara LASH SENSATIONAL lash multiplying mascara od MAYBELLINE.
Zauroczyła mnie już od pierwszego użycia!
Moje rzęsy stały się dłuższe, pogrubione i bardziej podkręcone.Tusz nie osypuje sie co jest wspaniałe , nie skleja rzęs jest bardzo wydajny starczył mi na około 3 miesiące po tym czasie zaczął się wysuszać,ma przyjemny zapach , nie niszczy naszych rzęs co jest naprawde ważne, dociera do najkrótszych rzęs dzięki szczoteczce z krótszym i dłuższym włosiem , bardzo dobrze się go zmywa,wystarczy odrobine potrzeć, nie obciąża rzęs. naprawde polecam wam tą mascare jeśli szukacie czegoś co podkręci i wydłuży wasze rzęsy ! Można kupić w sklepie Rossmann za około 38 złoty.
Druga natomiast jest mascara od ASTOR LASH BEAUTIFIER valume mascara with argan oil
Mascara tak jak mówi nam producent pogrubia i wydłuża, sprawia że rzęsy wyglądają na zdrowsze,tusz nie osypuje się,Bardzo cieszy mnie to że jest tam olejek arganowy i keratyna które wzmacniają i odżywiają nasze rzęsy. Ma bardzo ładne złote opakowanie które przyciąga wzrok.Polecam, choć muszę przyznać jednak że szczoteczka tuszu bardziej odpowiadała mi w Maskarze od Maybelline.Mam ją na razie krótki czas więc jeszcze nie wiem jak długo będzie w dobrym stanie , ale jak na razie zdanie mam pozytywne. Dostępna w Rossmannie za około 40 zł
A wy jakich tuszy do rzęs używacie? Co sądzicie o tych tuszach ? :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz